Jak pracownicy unikają zwolnienia?
![]() |
Kwestię wypowiedzenia umowy o pracę regulują przepisy Kodeksu Cywilnego oraz Kodeksu Pracy (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.), w myśl których oświadczenie wypowiedzenia uznaje się za złożone z chwilą, gdy doszło do pracownika, a ten mógł zapoznać się z jego treścią. W praktyce mogą pojawić się wątpliwości, czy wypowiedzenie jest skuteczne, jeżeli pracownik odmówi pokwitowania otrzymania wypowiedzenia. Dlatego też bardzo ważne jest, aby w sytuacji gdy mamy podejrzenie, że z konkretnym pracownikiem możemy mieć problem, zadbać o obecność świadków w czasie wypowiadania umowy, tak aby mogli oni poświadczyć, że wypowiedzenie umowy dotarło do pracownika, a ten nie chciał go przyjąć. Odmowa pokwitowania odbioru wypowiedzenia jest bowiem jednym z „pomysłów” pracowników na przedłużenie okresu do zwolnienia, gdyż w takiej sytuacji pracodawca będzie musiał wysłać wypowiedzenie pocztą, co oczywiście wydłuża okres skutecznego doręczenia.
Najważniejszym z punktu widzenia pracownika jest natomiast przepis art. 41, który zakazuje pracodawcy zwolnić pracownika w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.
Umowa o pracę zawarta na czas określony rozwiązuje się z chwilą upływu czasu, na jaki została zawarta, nawet jeżeli pracownik przebywa w tym czasie na zwolnieniu. Wyjątkiem od tej zasady jest pracownica, która zajdzie w ciążę. W takim wypadku umowa przedłuża się do dnia porodu.
Zobacz koniecznie: Zwolnienie dyscyplinarne kobiety w ciąży
Podobne artykuły: | Polecamy: |





